wtorek, 28 lutego 2017

Karnawałowy zawrót głowy - Perugia 2017

Dziś ostatki, więc by tradycji stało się za dość spieszę z karnawałowym postem. Jak już wspominałam w poprzednich wpisach (znajdziecie je tu i tu) Włosi z chęcią dają się porwać szalonej zabawie. Atmosfera udziela się wszyskim, bez względu na wiek.
Przyznam szczerze, że ja dopiero po zamieszkaniu na półwyspie apenińskim odkryłam karnawałową magię. Owszem pamiętam przedszkolne bale przebierańców i entuzjam im towarzyszący. Niestety z biegiem czasu (i starzenia się ;) dziecięcy zapał po woli się zatracał. Jak głosi jednak polskie przysłowie ''nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło'' i teraz tanecznym krokiem, co roku, odkrywam go na nowo.

No, ale do brzegu. Oto czym zachwyciła nas w tym roku Perugia. W tym roku platform było aż sześć:

Inside out



Pets





Fuga dal circo - Ucieczka z cyrku



Hulk






Peter Pan



Tegoroczna nowość - platforma przygotowana przez dzieci z lokalnej szkoły. Wielkie brawa za kreatywność i zaangażowanie.



Mniej więcej tak się wyglądaa po przejściu jednej z platform ;)


Pokemon



I jak Wam się podoba? Macie swojego faworyta?


                                           






15 komentarzy:

  1. Pieknie, kolorowo, wesoło :) Ludzie mogą się oderwać na kilka godzin od codzienności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Niby chodzimy tam dla dzieci, ale prawda jest taka, że te kolorowe korowory uwielbiają i dorośli. Atmosfera jest niesamowita, można sobie ponucić, potańczyć i stać się choć na kilka godzin dzieckiem :)

      Usuń
  2. Piękne wszystkie szkoda, że u nas nie ma takich karnawałowych atrakcji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście szkoda, bo to świetna zabawa. Przygotowania trwają bardzo długo - mieszkańcy sami te platformy tworzą z funduszy uzyskanych od mieszkańców danego rionu.

      Usuń
  3. Ale fajnie! Królik wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super, chlopcom bardzo by sie spodobalo... szczegolnie platforma z "The secret life of pets" ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Petsomania trwa i u nas w domu - z każdego kąta spoglada na mnie jakiś psiak ;)

      Usuń
  5. Pięknie, najbardziej podoba mi się Stefano jako Piotruś Pan :). I czekamy na kolejny karwanał :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stefano był naprawdę przejęty tym kostiumem - pół miasta przeszliśmy w poszukiwaniu czapki (ostatecznie znaleźliśmy w domu u kuzynki). Jak była czapka to zarzyczył sobie buty Piotrusia Pana, na szczęście udało się go przekonać, że byłyby niewygodne - haha.

      Usuń
  6. Ameryka to kraj wybitnie multikulturowy i multi religijny, nikt wiec ani nie podkresla okresu karnawalu, ani poczatku postu. :) Nie ma bali karnawalowych dla dzieci (a szkoda), nie ma parad... Najwieksze bale urzadzane sa w okresie bozonarodzeniowym, kiedy w Polsce jest Adwent i imprez z reguly sie nie urzadza. A wielkie parady popularne sa w innych okresach, np. na Thanksgiving, albo wkrotce - z okazji Dnia Sw. Patryka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, tak naprawdę i tutaj większość ludzi w nosie ma post. Karnawał to po prostu jeden z pretekstów by się dobrze bawić. A te amerykańskie parady kojarzę z TV - robią wrażenie :)

      Usuń
  7. Mi też się niesamowicie podoba :D

    OdpowiedzUsuń